W czasach szkolnych przejawiał nietuzinkowe inklinacje aktywności do sportu. Roman Marciniak grał nie tylko w siatkówkę, koszykówkę, czy próbował swych sił w innych dyscyplinach, w tym także w czwórboju lekkoatletycznym.
I właśnie to był początek, jak się okazało, jego kontaktu z lekką atletyką, z którą braterskie relacje ma do dziś. Jego barwy klubowe jako zawodnika dotyczyły KS Gwardii.
Gdy zamieszkał w Pile, jego więzi skupione historycznie były wokół dwóch klubów. Został wziętym trenerem Gwardii, a niebawem PLKS Gwdy. W tym pierwszym klubie zajmował się początkowo się naborem do klubu i w roli trenera przygotowania motorycznego.
W obu dla Piły kultowych klubach osiągał wraz ze swoimi podopiecznymi spore sukcesy.
Pod jego okiem startowały m.in. Susana Lachele, Dominika Miszczak czy Magdalena Bachmatiuk, a także m.in. Damian Dacka i Maciej Tutlewski. Długo by tu wymieniać…
Aktualnie Roman – w maju minie 3 lata – jak pracuje na obczyźnie w CWZS Zawisza Bydgoszcz.
Skontaktowałem się z nim, gdy akurat przebywał na zgrupowaniu KN B w Szklarskiej Porębie.
Są z nim zawodnicy, którzy wypełnili normy wynikowe i zakwalifikowali się do kadry. Jest tu m. innymi Mistrzyni Polski U 16 w skoku w dal, mistrz Polski I 16 w biegu na na 300 mppł, zawodniczka na 400 m z wynikiem 55.40s, czy szósty zawodnik ostatnich HMP U 23 w biegu na 400 m i mistrz Polski w sztafecie 4 x 200 podczas HMP. Trenujemy i przygotowujemy się do letniego sezonu 2026.
Powodzenia trenerze!
