Co łączy obu tych dżentelmenów. Przecież kraje Kolumbia i Sri Lanka, znajdują się na przeciwnych stronach świata i są niemal swoimi antypodami. Poza uwarunkowaniami geograficznymi, bardzo ciekawą historią i wyzwaniami społecznymi, okazuje się, iż wspólnym mianownikiem może być… piłka nożna.
Unikalna kultura, odmienny klimat i przyroda stała się łącznikiem Emila i Piotra. Tak przynajmniej można odnieść się po przeżyciach obu moich kolegów, którzy w niewiarygodny sposób, bo w tym samym czasie, dniu, ba, a nawet w podobnej godzinie, skontaktowali się zemną!
Po pewnym czasie uświadomiłem sobie, iż to nie było w stylu zbieg okoliczności… Traf, przypadek? Sam nie wiem.
Całość w Tygodniku nowym
