W sumie użyte przeze mnie tytułowe powiedzenie, wszak spopularyzowała wokalistka Doda, podkreślając swoją nadzwyczajną pozycję na polskiej scenie muzycznej, ale przypomnę, iż podobnie tytułowana była też królowa Elżbieta II.
W czeskim Ołomuńcu odbyły się zawody World Para Athletics Women’s Grand Prix. To wyjątkowy mityng cyklu World Para Athletics. Jedyny na świecie organizowany wyłącznie dla kobiet, gromadzący czołowe zawodniczki światowej paralekkoatletyki.
Na stadionie TJ Lokomotiva Olomouc, zgromadziło to blisko 200 zawodniczek z ponad 40 krajów. Rywalizacja trwała od 2 do 4 lipca.
,,Polskie zawodniczki, w tym Magda Andruszkiewicz, podbiły Ołomuniec”
Już pierwszego dnia Polki wywalczyły 9 medali. Magda była najszybsza, pokonując dystans 100 m – T72 w czasie 17.05! Trzeciego dnia pilanka także nie miała sobie równych. W czasie 34.40 zaliczyła jako pierwsza dystans 200 metrów. Warto dodać, iż druga Niemka osiągnęła rezultat 37.40.
Podobnie było pierwszego dnia, gdy najlepszy rezultat widniał przy nazwisku Andruszkiewicz.
Tak więc nikt się nie może gniewać za tytułowe stwierdzenie, bo Magda jest numerem jeden Frame Runningu. Jest królową tej dyscypliny!
