Piłkarze Kłosu Budzyń po raz drugi z rzędu sięgnęli po Puchar Polski na szczeblu strefy Pilskiej!
W wielkim finale, rozegranym w Czarnkowie, przy licznie zgromadzonej publiczności, podopieczni Jakuba Księżniakiewicza pokazali doświadczenie i skuteczność, pewnie pokonując MKS Steico Noteć Czarnków II aż 4:0 (1:0).
– Spotkanie miało wyjątkowy smaczek. Na ławkach trenerskich zasiedli dwaj dobrzy przyjaciele: szkoleniowiec Kłosa Jakub Księżniakiewicz oraz trener młodych czarnkowian Kamil Magdziarz. Obaj znają się od najmłodszych lat – grali razem w Warcie Poznań i reprezentacji Wielkopolskiego ZPN, mieszkali w jednym pokoju w bursie oraz uczęszczali do słynnego gimnazjum sportowego 13 w Poznaniu, określanego jako prawdziwa kuźnia talentów – przypomina Tomasz Helak.
Na boisku jednak sentymentów nie było. Już w 36. minucie prowadzenie Kłosowi dał Wiktor Antoniewicz, który tego dnia był nie do zatrzymania. Po przerwie dołożył kolejne trafienia w 73. i 83. minucie, kompletując hat-tricka. Wynik meczu na 4:0 w doliczonym czasie gry ustalił Łukasz Garguliński.
MKS Steico Noteć Czarnków II – Kłos Budzyń 0:4 (0:1) Bramki: W. Antoniewicz 36’, 73’, 83’, Ł. Garguliński 90’+1 Zasłużone gratulacje dla zespołu z Budzynia za obronę trofeum, a także brawa dla młodych zawodników Noteci Czarnków, którzy pokazali ogromne serce i ambicję, docierając aż do finału.
