18 lat w „Nafcie” – i to nie jako uczeń, tylko po tej drugiej stronie barykady! To był kawał życia, pełen lekcji (nie tylko WF-u), rozmów, żartów i niezapomnianych historii – pisze Paweł Łojewski, nietuzinkowy pedagog Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica w Pile. Wielu wychowanków placówki, przyjaciół nie wierzy.
– Z „Nafty” odchodzę, ale głowę mam pełną wspomnień, a serce wdzięczności. I choć zmieniam boisko, to w tej drużynie zawsze będę miał miejsce na ławce rezerwowych – piękne słowa kreatora wielu ,,naftowych” zdarzeń, w tym jubileuszu 60 lecia szkoły także.
To zdaniem wielu, wielka, niepowetowana strata tej szkoły. Takie jednak bywają kwestie personalno-finansowe taki szkół jak pilska Nafta.
– Chcę podziękować wszystkim Koleżankom i Kolegom – za wsparcie, cierpliwość i to, że przez te wszystkie lata mogliśmy grać w jednej, cudownej DRUŻYNIE – pisze Paweł.
– Życzę Wam wszystkim dalszych sukcesów – nie tylko zawodowych, ale i osobistych. Niech praca z młodzieżą przynosi Wam satysfakcję, energię i uśmiech każdego dnia. Niech każda lekcja, nawet ta najtrudniejsza, kończy się poczuciem, że warto było wejść na boisko, do sali czy do klasy.
Trzymam za Was kciuki i wierzę, że „Nafta” jeszcze długo będzie miejscem, które wychowuje, inspiruje i łączy – dodaje, zachowując nieustannie klasę i wieki szacunek Paweł.
fot. Paweł z przyjacielem Andrzejem Grzesikiem w ANS
