Ależ ten Rafał wymiatał!

Nietuzinkowy piłkarz, wychowany w malutkim klubie Korona Dębno, syn przyjaciela Grzegorza, wieloletniego prezesa i sołtysa Dębna – Rafał Kubacki to dziś już doświadczony życiowo mężczyzna, jako grający trener Orła Osiek, jest teraz na ustach wielu.

Slogan „Derby rządzą się swoimi prawami” jest wielokrotnie powtarzane przed starciami lokalnych rywali i nie jest to w wielu przypadkach li tylko górnolotnym pustym frazesem. Ostatnie piłkarskie wydarzenie w gminie Wyrzysk, to typowy przykład, gdy w trakcie  meczu nie doszło do sensacji, gdyż zwyciężył faworyt, ale rzadko zdarza się, aby trener zdobywał dla gospodarzy wszystkie cztery gole!

Derbami w futbolu fascynują się na całym świecie. Te skupiające największe zainteresowanie jak Realu z Barceloną czy derby Londynu Kanonierów z Kogutami to całkiem inna bajka od tych lokalnych w naszym regionie. Nie ma nawet tu miejsca na tego rodzaju porównania w naszym regionie.

Ale te u nas też są takie dostarczają wielu pozytywnych przeżyć, wyzwalają w kibicach lokalną fascynację. Takie jak np. gminne derby Orzeł Osiek – Łobzonka Wyrzysk…

Przy tych zatrzymam się z uwagi nie tylko na lokalne  

wydarzenie, ale głównie na postać trenera popularnych ,,Orzełków”

Jak pamiętam – głównie za sprawą jego taty Grzegorza – pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Dębnie.

Wówczas w miejscowej Koronie nie było tam żadnych kategorii wiekowych, więc od razu grywał się w juniorach. W czasach gimnazjum przeszedł do trampkarzy Pogoni Łobżenica. Po ukończeniu szkoły, przeniósł się do liceum do Bydgoszczy i rozpoczął przygodę z Polonią Bydgoszcz.

Rafał okazuje się być takim ,,Jasiem Wędrowniczkiem” – Później na studiach byłem przez 2,5 roku w Solcu Kujawskim. Tam było fajnie, mieliśmy 3 ligę i bardzo przyjemnie się grało na tym poziomie – opowiada.

Z Solca wróciłem do Polonii. Później miałem jeszcze półroczny epizod w Unii Janikowo, ale też po pół roku wróciłem do Polonii. Wówczas to był szalony sezon. Jesień grałem w Janikowie, które awansowało do III ligi, a ja wiosnę wróciłem do Polonii, która spadła do okręgówki. W rok zrobiłem awans i spadek – dziś uśmiecha się trener Orła.

W Kujawsko-Pomorskim spędził łącznie 12 lat. Następnie wrócił do Pogoni, aktualnie jest w Orle Osiek.

Trenerem jestem trzeci sezon. Zawodnikiem od zimy tego roku, więc to dopiero moja druga runda – wyjawia trener Kubacki.

Ów bohaterem ostatnich derby na ustach nie tylko sympatyków ORŁA, ale i swoich podopiecznych, którym dał świetny przykład i chyba trochę ich zawstydził…

© Copyright 2024