Czuję, że Andrzej jest tak uzależniony organizacją tego przedsięwzięcia, iż Nocny Charytatywny Bieg, będzie kształtowany przez niego do końca życia i jeden dzień dłużej.
Dziękujemy Wam, drodzy Przyjaciele Biegu za obecność – naprawdę ciężko już znaleźć nam słowa, jakimi możemy wyrazić wdzięczność za to, że jesteście z nami – to tylko fragment podziękowań za 26 Nocny Charytatywny Bieg, który był przeznaczony na zdrowie Szymona.
Dzisiaj wszystko było po naszej stronie – nawet pogoda! Korzystając z okna pogodowego liczna grupa pobiegła i pomaszerowała, zasilając puszkę dla 6 letniego Szymona Lipińskiego piękną kwotą 7176,30 zł Brawo!!!
Wydarzenie miało na celu wsparcie 6-letniego Szymona, który zmaga się z Dystrofią Mięśniową Duchenne’a (DMD) — rzadką, postępującą chorobą prowadzącą do utraty sił i samodzielności.
Udało się. Ale to niestety – nawet nie tylko mi powiedzieć – nawet nie kropla w oceanie potrzeb. Jedyną nadzieją na poprawę jego stanu jest innowacyjna terapia genowa dostępna w USA, której koszt UWAGA! – wynosi aż 17 milionów złotych.
System opieki zdrowotnej i ewentualnych zabiegów za granicą jest co najmniej niezrozumiały, a wręcz przerażający…
Za zrozumienie potrzeb potrzebującemu dziękować po stokroć należy tercetowi, który pozostał na placu boju Nocnych Charytatywnych Biegów: Kasi, Andrzejowi i Marcinowi!
