Ania trafia jak natchniona

Mieszka od urodzenia w Wałczu. Grała w miejscowej kobiecej drużynie. – Potem Orzeł się rozpadł, nie grałam 2 lata. i później z dziewczynami z Kaczor wpadłyśmy na pomysł, żeby klub założyć w Pile.

Założyłyśmy, ja wtedy urodziłam, ale wróciłam grać! Taka historia haha…- mówi

Dziś Ania skończyła studia kierunek „Bezpieczeństwo narodowe i obrona cywilna” w październiku zaczyna „Wychowanie fizyczne”

Futbol to jej pasja. Ania jest bardzo lubiana wśród swoich koleżanek  drużynie i nie tylko z uwagi na jej piłkarskie umiejętności. Posiada przysłowiowa smykałkę do strzelania goli. Trochę ich już strzeliła. W ostatnim meczu ligowym jej trafienie dało KPP Piła trzy punkty z Jarotą.

Pojechałyśmy do Jarocina bardzo zmotywowane gdyż jeszcze nigdy nie udało nam się z nimi zdobyć punktów – podkreśla Ania. – Mecz od samego początku był zacięty, toczyła się akcja za akcją po obu stronach ale to nasza drużyna zachowała zimną krew i wywalczyła 3 punkty – dodaje.

© Copyright 2024