Aniela, tak ta sama, którą Wojciech Siadak trenował na zgrupowaniu Kadry Polski, pojedzie, wbrew niepochlebnym zapowiedziom, na Igrzyska Olimpijskie do Rzymu!
Jeszcze nie dawno, używając jednoznacznych słów, trwała zawierucha w ramach Polskiego Związku Narciarskiego i powołań na zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina 2026. Wątpliwości na pierwszy rzut oka było wiele. Zwłaszcza tych dotyczących wyboru reprezentantów w narciarstwie alpejskim. Zaczęło się od sprawy Anieli Sawickiej. Przypomnę tylko, iż owa zawodniczka, mimo wypełnienia wytycznych, nie znalazła się w kadrze na wyjazd do Włoch. Temat był szeroko podniesiony.
Ostatecznie jednak jak przyznał nam Wojciech Siadak sprawa potoczyła się bardzo optymistycznie.
– Właśnie jest zgoda, że Aniela pojedzie na Igrzyska. Na 100 procent jedzie. PZN zmienił decyzję – raduje się Siadak. Ależ on ma wielką satysfakcję.
– Możecie się cieszyć razem z nami. Jezu jak ja się cieszę! Rzuca na do widzenia Wojciech.
