Nie tak miało to wyglądać. Pronergy Polonia Piła zrobiła wszystko, by spotkanie z Wybrzeżem Gdańsk było kolejnym żużlowym świętem w grodzie Staszica. Pogoda od początku nie była łaskawa. Deszcz wzmógł się po biegu młodzieżowców. Zakończono zawody przy prowadzeniu gości 25:29.
Pilski klub pisze:
Znając prognozy pogody, zwróciliśmy się już w czwartek 29 maja do GKSŻ z prośbą o przełożenie tego spotkania na pierwszy termin rezerwowy, to jest 5-6 lipca. Niestety w piątek 30 maja otrzymaliśmy odpowiedź odmowną, a nasze spotkanie otrzymało status meczu zagrożonego. Od tego momentu wszelkie decyzje podejmowane są przez komisarza toru, a jako Klub możemy jedynie dostosowywać się do jego wytycznych.
Decyzja o rozpoczęciu spotkania 15 minut szybciej niż początkowo planowano, została podjęta przez sędziego zawodów, zgodnie z obowiązującym regulaminem. Jako Klub mogliśmy jedynie błyskawicznie poinformować Was o tym fakcie za pośrednictwem wszystkich dostępnych kanałów.
W ostatnich dniach podjęliśmy wszelkie możliwe kroki, by dzisiejszy dzień wyglądał inaczej, jednak jako Klub musimy stosować się do regulaminów i decyzji, które podejmowane są niezależnie od nas.
Niezmiennie dziękujemy Wam za to, że jesteście z Polonią na dobre i na złe. Wasz dzisiejszy doping i wiara w drużynę od początku do końca nieustannie dodają nam sił do dalszej walki dla Polonii, zarówno na torze, jak i poza nim. Bądźmy razem, a jesteśmy przekonani, że dokonamy wielkich rzeczy! Widzimy się na kolejnym meczu ze Speedway Kraków, gdzie pokażemy co znaczy Polonia!
Z wyrazami szacunku…
