– Startujemy – Stadion Miejski im. Leszka Peplińskiego w Wyrzysku. Dystans: ok. 50 km. – Przed nami wyjątkowa trasa, która połączy nie tylko kilometry, ale przede wszystkim ludzi o wielkich sercach – przedstawia program Tomasz.
– Trzecia edycja Wyrzyskiego Rowerowego Ultramaratonu Pomocy to nie tylko sportowe wydarzenie – to wspólna podróż w imię dobra, solidarności i nadziei. W tym roku jedziemy dla Patrycji i Szymona – dwójki wspaniałych młodych ludzi, którym możemy pomóc, łącząc siły na rowerowych szlakach. Co nas czeka na trasie? Ruszamy ze Stadionu Miejskiego w Wyrzysku. Pierwszy odcinek prowadzić będzie przez Polanowo, w stronę pachnących żywicą lasów Nadleśnictwa Zielona Góra.
Tam złapiemy wiatr w żagle
– a może w koła – i pojedziemy dalej, w stronę pięknego Rzęszkowa, gdzie zatrzymamy się na krótką sesję zdjęciową przy pałacu. Z Rzęszkowa kierujemy się do Kosztowa, gdzie ciepło przyjmie nas Koło Gospodyń Wiejskich – będzie to moment na regenerację, coś pysznego i mnóstwo uśmiechu ki – kontynuuje organizator Tomasz Rudziński.
Kolejne przystanki to Młotkówko i Falmierowo, gdzie odwiedzimy Dom Pomocy Społecznej – miejsce, w którym nawet krótka wizyta może dać ogrom radości. Następnie trasa prowadzi przez Polinowo do stadionu w Kościerzynie Wielkim, gdzie znów czeka nas gościnność niezawodnych Gospodyń. Nie zwalniając tempa, jedziemy dalej – przez Dwór Hercowo (chwila na zdjęcia), Pinki, aż do Glesna, gdzie zatrzymamy się przy lokalnej stadninie koni. Z Glesna przez Bagdad, Rudę i Dąbki – tam oddamy hołd przy obelisku upamiętniającym bitwę. Następnie wjedziemy do Żelazna, gdzie lokalne Koło Gospodyń Wiejskich zadba o ciepłe przyjęcie i coś na ząb. W drodze powrotnej ponownie zawitamy do Dąbek, tym razem zatrzymując się przy tutejszym pałacu. Przed nami jeszcze Osiek nad Notecią, gdzie odwiedzimy Muzeum Kultury Ludowej – miejsce, które warto zobaczyć.
Ostatnie kilometry to Karolewo, Wiernowo oraz Osiedle Leśne i znów Polanowo, aż wreszcie powrót na stadion w Wyrzysku. To 50 kilometrów w rytmie pomocy, życzliwości i wspólnego celu.
Jedziemy razem – z sercem, z pasją, z nadzieją. Do zobaczenia na starcie!
Zapraszam na trasę!
