Widowisko niczym Rollercoaster, godne Tauron Ligi!

Wśród pomeczowych komentarzy, jeden z wielu trafia w punkt: Nie liczy się wola zwycięstwa – każdy ją ma. Liczy się chęć przygotowania się do wygranej. Talent wygrywa mecze, ale praca zespołowa i inteligencja wygrywają mistrzostwa – pisze Michał.

Bardziej podobne: Z nieba do piekła i z powrotem… i z powrotem. I jeszcze raz… W jednym z najlepszych meczów sezonu 2024/25 siatkarki KS Piła wywalczyły awans do finału 1. Ligi Siatkówki Kobiet. W weekend zacznie się bezpośrednia walka o ekstraklasę z Eco Harpoon LoS w Nowym Dworze Mazowieckim.

Komentatorzy nie ukrywają: Trzeci mecz z KSG Warszawa był prawdziwym emocjonalnym rollercoasterem. Naprzeciw siebie stanęły dwie równie mocne drużyny, które walcząc do samego końca zapewniły widzom niesamowite widowisko i emocje w całej rozpiętości – z prawdziwą euforią włącznie.

„Historia lubi się powtarzać”, bo pierwszy set przebiegł niemal identycznie, jak pierwszy set pierwszego meczu z KSG. Pilanki zaczęły od mocnego prowadzenia, by w efekcie to warszawianki zatryumfowały z zaledwie dwupunktową przewagą. Drugi set to z kolei dominacja KS Piła, by w trzecim ponownie górą były gospodynie – tym razem aż 25:14. W czwartym znów z piekła do nieba i ogromna ulga, że mecz zakończy się w tie-breaku.

W piątym secie siatkarki KS Piła prowadziły już 7:5, ale ekipa KSG nie odpuszczała, doprowadzając do remisu 7:7. Zmiana stron następowała z jednopunktowym prowadzeniem pilanek, ale to warszawianki objęły prowadzenie 10:8. I kiedy mogło wydawać się już, że to gospodynie mogą powoli szykować się do świętowania awansu do finału ligi, wydarzyło się to, co pilanki potrafią najlepiej. Trener Damian Zemło lubi powtarzać trzy słowa: „precyzja, konsekwencja, koncentracja”.

Przy stanie 13:13 nadal nie było wiadomo, kto wyjdzie z hali przy Niegocińskiej jako zwycięzca. Wtedy Łucja Kuriata skutecznie zablokowała Zofię Sobanty, by chwilę później obić blok Martyny Zięby, przechylając szalę na pilską stronę. Dzieła dopełniła Zofia Sobanty, która w – jak się okazało – ostatniej akcji spotkania posłała piłkę w aut.

Lewa strona trybun, zajmowana głównie przez kibiców KS Piła, którzy do Warszawy ponownie wybrali się autokarem – zawrzała z radości, a świętowanie szybko przeniosło się na parkiet.

Brawo Wy!

W finale 1. Ligi Siatkówki Kobiet KS Piła zagra z Eco Harpoon LoS Nowy Dwór Mazowiecki. Dwa pierwsze mecze odbędą się już w najbliższy weekend, dlatego siatkarki pozostaną na Mazowszu, gdzie będą przygotowywać się do obydwu spotkań, nie tracąc czasu i energii na podróże. Gra w finale toczy się do trzech wygranych spotkań, dlatego rywalizacja przeniesie się do Piły na co najmniej jeden mecz – już po Wielkanocy.

KSG Warszawa – KS Piła: 2:3 (25:23, 19:25, 25:14, 19:25, 13:15)

MVP: Alina Bartkowska-Kluza

KS Piła: Daria Dąbrowska, Łucja Kuriata, Emilia Szubert, Oliwia Urban, Agnieszka Czerwińska, Alina Bartkowska-Kluza, Magdalena Piekarz (L) oraz Katarzyna Góźdź, Martyna Lach, Wiktoria Pisarska, Julia Rajewska

© Copyright 2024