Prosimy o pomoc w wyleczeniu kolegi. Piotr też jest kierowcą zawodowym do 3,5 tony. Cztery miesiące temu miał zawał. Lekarze wprowadzili go w śpiączkę.
Po próbach wybudzenia okazało się, że ma uszkodzenia mózgu. Siostra walczy o niego by choć częściowo był samodzielny. Wierzymy w Was. Pozdrawiam i z góry dziękujemy!
