Udany rewanż futsalowców z Piły

Ta wygrana brzmi jak nokaut 12:4!!!

Ruszyły eliminacje do kolejnej edycji futsalowego Pucharu Polski. W ćwierćfinale na szczeblu wielkopolskiego ZPN los skojarzył dwa zespoły z północnej części Wielkopolski.  Nota bene z byłego woj. Pilskiego.

Styku Transport/STS Logistics Piła podejmował  Perfectę Złotów. Zawodnicy z Piły chcieli zrewanżować się przyjezdnym za porażkę w poprzedniej edycji, w której podopieczni Wojciecha Bukowego ograli zespół Damiana Giberta aż 5:1.

Pamiętając o tym, teraz było ciężko wytypować pewnego faworyta. Ale pilanie stanęli na wysokości zadania.

To było bezdyskusyjnie zwycięstwo. Wygrana brzmi jak nokaut 12:4!!!

Od początku tego spotkania widać było przewagę zawodników z Grodu Staszica, którzy tego dnia z wysoką skutecznością wykańczali swoje ataki – relacjonuje Damian Gibert.

Do przerwy udało się zdobyć pięć bramek, tracąc tylko jedną, co mogło zwiastować spokojniejszą drugą część gry. Rywale rzucili się do odrabiania strat i choć w pewnym momencie zrobiło się 7:4, to od tego momentu strzelali już tylko Pilanie. Mecz zakończył się rezultatem 12:4, a Styku/Transport STS pewnie awansował do półfinału – dodaje.

Gole dla Piły zdobywali Łukasz Skwarek 4,  Patryk Polak 3, Jakub Skwarek 2 oraz Paweł Iwanicki i Marcin Urbański.

Trzy trafienia dla gości zaliczył Wojciech Karolewski, jedno Maciej Sztuba.

© Copyright 2024