Mistrz Ceremonii oznajmił: Kutkowski, Gruszczyński i ,,czarny koń” Lange

To jest wręcz niewiarygodne, ale mija właśnie 28 lat, jak sympatycy czarnego sportu, mają możliwość rywalizacji w Lidze Typerów pilskiego speedwaya. Świetnej zabawie swojego ukochanego hobby.

Proces przedsięwzięcia rozpoczął się w 1997 roku w ówczesnym lokalu Oaza. Dziś po raz kolejny, niestrudzony  Janusz Wadowski świętuje wraz z przyjaciółmi podsumowanie,  w tej obecnie sentymentalnej scenerii Gringo, kultowego już lokalu ongiś kojarzonego z osobą  Jarosława Hassa, wielkiego i zasłużonego sympatyka pilskiego żużla.

Tegoroczna liga tradycyjnie już nie obyła się bez niespodzianek. Do miejsca na podium awansował debiutant, pracownik od Xawerego Rynia – Janusz Lange, co było największa niespodzianką plebiscytu.

Wyliczenia ,,Wuja Wadowskiego” są bardzo dokładne. Wg. nich tegoroczną rywalizację wygrał Lech Kutkowski, a drugi był Kazimierz Gruszczyński i trzeci wspomniany Lange. Rywalizacja dotyczyła wszystkich imprez żużlowych i lig w 2024 roku.

W pierwszej dziesiątce ponadto znaleźli się: Józef Półtorak, Zbigniew Bloch, Krzysztof Lewandowski, Józef Wadowski, Mirosław Ryń oraz Wiesław Szmagaj i Wojciech Olczak.

Z ciekawostek można podkreślić, iż drugą dziesiątkę zamyka aktualnie przebywający w Australii Włodzimierz Wolczyński, a trzecią stały uczestnik Stanisław Pirch.

W simie rywalizowało równe 50 osób.

Na koniec jeszcze jedno.

Januszu! Wielkiego samozaparcia, kolejnych lat motywacji, mając wielkie poszanowanie dla Twojej niezwykle systematycznej pracy jako szefa Ligi Typerów. Życzę Januszowi Wadowskiemu, wiedząc ile czasu i wyrzeczeń jego to kosztuje. I wiem też, że już podejmował próby przekazania prowadzenia tego wieloletniego plebiscytu innym. Ale raz, że nie ma komu, a dwa, iż Janusz jest skazany po prostu na to i będzie prowadził ten plebiscyt do końca świata i jeden dzień dłużej.

© Copyright 2024