Z cyklu przedsięwzięcia Stowarzyszenia Dajmy Szanse Naszym z wielką chęcią i satysfakcją rozpoczęliśmy przed laty nasz projekt wsparcia dla osób potrzebujących.
Wspaniała, słoneczna pogoda tylko dodała kolorytu pierwszemu jednemu z pierwszych charytatywnych przedsięwzięć.
Na apel, dotyczył pomocy dla małego Igora Wesołowskiego, na który odpowiedziało sześć spółek Grupy Kapitałowej Henryka Stokłosy., a także Policjanci i słuchacze pilskiej Szkoły Policji (na zdjęciu).
Właśnie oni jako honorowi uczestnicy turnieju już nie po raz pierwszy udowodnili, że mają wielkie serca i chętnie angażują się w pomoc potrzebującym. Inicjatorem udziału szkolnej reprezentacji we wspomnianym przedsięwzięciu był przewodniczący NSZZP w Szkole Policji w Pile asp. Przemysław Zublewicz.
Integracja tego środowiska była jednym z elementów spotkania w gościnnych obiektach PWSZ w Pile.
,,Gramy dla Igora” to była akcja dla syna Lucyny Zdrenki – Igora Wesołowskiego. Lucyna to, na co dzień, pracownica Domu Gościnnego Pasibrzuch. Jej syn Igor jest dzieckiem z mózgowym porażeniem dziecięcym, z porażeniem splotu barkowego lewego, z epilepsją, z małogłowiem. Sprawność ruchowa Igora jest znikoma. Dziecko nie chodzi, samodzielnie nie siedzi. Wówczas z powodu problemów z biodrem nie jest pionizowane.
Właśnie dla niego, wspólnymi siłami, dzięki naszemu stawiennictwu, grze uzbierano pieniążki na specjalistyczny wózek, który wydatnie umożliwił poruszanie się z Igorem, jego mamie Lucynie.
– Cieszę się, że tym samym połączyliśmy wspólnie przyjemne z pożytecznym. To początek takich eventów. Myślę, że dobry początek – mówiła na zakończeniu Katarzyna Stokłosa, szefowa Parku Drobiarskiego.
Wynik konfrontacji przedstawicieli poszczególnych spółek wprawdzie nie był najważniejszy, ale odnotowaliśmy, iż zawody w sześcioosobowej piłce nożnej wygrała reprezentacja ZM Łuków-Śmiłowo. Zespół, które połowę stanowili pracownicy z odległego Łukowa, zabrali puchar senatora Henryka Stokłosy!
Tytuł najlepszego zawodnika otrzymał Marek Zieliński. Popularny Zielan dosłownie fruwał w bramce PZZ Wałcz, udowadniając po raz kolejny, iż jest najlepszym bramkarzem wśród hokeistów i na odwrót.
Poziom zawodów oceniono na bardzo wysoki. Wszyscy byli zadowoleni, łącznie z Igorem.
Niebawem być może dojdą nowe sportowe przedsięwzięcia z podobnym udziałem!
