– Mecze Piły i z Imielina mają już swoją pierwszoligową historię – pisze jeden z twórców klubu Michał Lach. – Wielu kibiców ostatnio oczekiwało kolejnej konfrontacji tych zespołów, tym bardziej iż w ich sercach, była wielka nadzieja na pełną rehabilitacje ekipy Damiana Zemły, po ostatniej, zdaniem wielu w kompromitującym stylu, porażce z SMS Szczyrk!
Ostatnio była już ciekawa, bardzo zacięta po obu stronach siatki gra i pełna rehabilitacja w Imielinie! Piąty set rozstrzygnął o zwycięstwie K-esu z Piły!
– O pierwszym secie siatkarki z Piły z pewnością będą chciały jak najszybciej zapomnieć. Zespół z Imielina pewnie wygrał premierowego seta 25:17 – komentuje Michał Lach.
– Drugi set bardziej wyrównany, z rosnącą przewagą KS, która fragmentami wynosiła nawet 6 punktów. Kilka błędów, nieudanych zagrań i na tablicy wyników mogliśmy zobaczyć 20:21 i 22:23. Szczęśliwie dwie ostatnie akcje należały do naszych zawodniczek, które wygrały seta do 22.
W trzecim secie wicemistrzynie Polski dyktowały warunki gry, prowadząc w połowie partii 11:5. Nikt z pilskich kibiców nie spodziewał się, że w takim momencie ich zespół wpadnie w „czarną dziurę”. Seria straconych punktów na pewno nie pomogła zespołowi z Piły. Ostatecznie Imielin zwyciężył tę odsłonę 25:20.
Pilskie zawodniczki na szczęście nie dali się złamać i wzięli się ostro do odrabiania strat. Punkt za punkt aż do 23:23. Ostatecznie pilanki wygrały 26:24, a piątego 18:16!!!
KS Piła zatem wygrał za 2 punkty. W najbliższej kolejce 19.10 o godz. 18:00 zespół z Piły zagra na własnym parkiecie z brązowymi medalistkami zeszłego sezonu Eco Harpoon Los Nowy Dwór Mazowiecki.
Zapraszamy!
