Ich biegowe podboje to już nie tylko wynikający z ich osobowości temperament, to bardziej charakter niż nawet hobbystyczna miłość czynnego wypoczynku.
Andrzej i Kasia to nie tylko przykładne małżeństwo, to para ludzi, gdzie Kasia, używając maksymy, dobra żona – męża korona, jest bardzo trafne. Oboje dzielą endorfiny wynikające z pasji do biegania.
Z pewnością jest to małżeństwo zafascynowane bieganiem, dla którego jest to wielka pasja, dająca olbrzymią radość z aktywności. W Pile i na krajowych szlakach – kto ich nie zna?
Ostatnio widziano ich na reprezentacyjnej ulicy Łodzi, jak podkreślają źródła jednej z najdłuższych ulic handlowych w Europie!
To był 23. Bieg Ulicą Piotrkowską Rossmann Run. Ciekawostkę stanowił fakt, iż za każdy przebyty kilometr uczestnicy zdobywali 5% rabatu na zakupy w drogeriach Rossmann, co przy pokonaniu 10 km dawało maksymalną zniżkę 50%. Co więcej przed startem państwu Grobelnym udało się zrobić fotkę z Ewą Chodakowską, która poprowadziła rozgrzewkę.
– Po raz drugi wystartowałem w Łodzi i myślę, że nie ostatni. Trasa zmieniona w porównaniu z rokiem 2025. Myślę, że na wielki plus – mówi mi Andrzej.
– Na starcie zameldowało się ponad 10 tys ludzi i ja z Kasią. Atmosfera rewelacyjna, świetny doping kibiców. Pogoda ufff gorąco. A sam bieg ulicą Piotrkowską świetny. Na metę dotarłem w czasie 00:42:50, co dało mi msc open 700, kat. M40-181.
Brawki Grobelniaki!
