Na własne oczy obserwowałem, miałem drugą sposobność przekonania się, iż w Szkole w Łomnicy dzieci czują się bezpieczne, otoczone opieką, ba zauważane na co dzień, po prostu są ważne. A nauczyciele, rodzice i pracownicy szkoły dostrzegają każdą zmianę w zachowaniu tych dzieci, rozmawiają o tym z nimi i wspólnie szukają rozwiązań.
Cechy charakterystyczne tego grona, a dodatkowo entuzjazm i wielka empatia, są nadal aktualne…
Slogan KS TUR Piła: Serce i Siła, jak ulał pasuje do wizerunku uczniów Szkoły Podstawowej w Łomnicy, ich wspaniałych nauczycieli oraz fantastycznych rodziców. Ostatnie spotkanie mające charakter stricte sportowy z udziałem sportowców z Piły, w pełni to potwierdziło.
Piszę sportowcy, bo przecież reprezentanci Klubu Sportowego TUR Piła, to waleczni, twardzi i charakterni młodzieńcy z krwi i kości. Jurek Davidenko czy Fabian Maślany, wzorujący się na synu Arkadiusza Tobery – Mikołaju, czynią oszałamiające postępy.
– Budowanie relacji z pozytywnymi ludźmi jest jednym z najważniejszych czynników, który daje niesamowitą siłę do działania i rozwoju w każdej płaszczyźnie życia. Otaczanie się osobami, które inspirują i wspierają, a jest kluczowe dla osiągania celów – podkreślał Mariusz Mielniczuk, a wspomagający go Jan Słowiński dodawał – To ważne dla tych dzieci spotkanie. To było jak wsparcie, inspiracja. Ich pobudzenie i pot z czoła robiły wrażenie, iż nic nie było udawane. Szczere zadowolenie płynące od nich, aż przyspieszało bicie serca.
To było drugie spotkanie w pięknej hali sportowej w SP Łomnicy. Niezapomniane, pełne empatii, energii, które na długo zostanie w pamięci. Przypomnę tylko, iż w listopadzie 2023 roku, bardzo pozytywnie pisałem o włodarzach Trzcianki. Cyt: – Nie byłoby tej hali gdyby nie zaangażowanie wielu osób, począwszy od autorów projektu, poparcia radnych i pana burmistrza…
Wracam do dzisiejszego tematu. Ci dwaj przedmówcy, to przyjaciele którzy towarzyszyli zajęciom KS TUR w tej arenie. Całość nadzorował i prowadził mistrz ceremonii Arkadiusz Tobera, a konstruktorowi tego wydarzenia Andrzejowi Kordyle należą się oklaski na stojąco.
W miłym towarzystwie grona pedagogicznego poruszano wiele akceptów z życia szkoły. Bardziej wylewna była dwójka rodziców, których cechowała otwartość, chyba do nadmiernego dzielenia się informacjami. Z ich ust padały też sformułowania z aktualnych relacji na linii szkoła – UM w Trzciance.
– W dobie kryzysu rodziny i życia w ciągłym biegu, to tam nasze dzieci odnajdują spokój. Od września 2025 uczą się szycia, gotowania, używania narzędzi. Właśnie powstaje ogródek przyszkolny, gdzie najmłodsi będą hodować szczypiorek , rzodkiewkę, i inne warzywa. Uczą się tam tego na co nam niekiedy brakuje czasu a co jest tak ważne w życiu. Uczą się samodzielności i proszenia o pomoc w trudnych dla nich chwilach. Są społecznie aktywni i my się z tego powodu cieszymy – szkoła nas wspiera, my wspieramy szkołę. Ta sytuacja nas rodziców bardzo zjednoczyła – szczycą się rodzice.
Niebawem tez dodają: – Oczekujemy, że pan burmistrz i radni przedstawiam nam jak docelowo, np. do 2030 roku zmieni się oświata w mieście Trzcianka. Ile szkół i przedszkoli będzie wtedy w mieście potrzebne. Problem braku dzieci widoczny jest już w tym roku w przedszkolach. Dlaczego w miejskich przedszkolach i szkołach nie ma mowy o żadnej reorganizacji ani teraz, ani
w przeciągu najbliższych lat. Tam również powinno zadziać się coś, co spowoduje docelowo zmniejszenie liczby szkół, ponieważ tam również dzieci nie będzie.
Sytuacja jest trudna, nasze obawy rosną. Urzędnicy testują nas, po prostu sprawdzają, ile wytrzymamy, na ile będziemy zdeterminowani, by upominać się o naszą szkołę. Jesteśmy już zmęczeni, cały czas opowiadaniem o tym samym, nie ma żadnych nowych propozycji, nie ma żadnych wyliczeń co do innych szkół i przedszkoli. Cały czas jest mowa tylko o naszej szkole
i o szkole w Białej. Oczekujemy, że mówiąc o oświacie w Trzciance nasi włodarze myślą
o wszystkich szkołach i przedszkolach. Czasy są teraz takie, że oszczędzać musimy wszyscy, cała społeczność, nie tylko oświata, która jest niedoszacowana ale wszyscy.
Satysfakcję i przyjemność, z przyjaciółmi KS TUR, miałem w SP Łomnica
