3 x Zachar * Ludwik w pełni zadowolony

Wsparcie i zaufanie kibiców jest zawsze wielkie i potrzebne. Orły z Osieka, mając 10 zwycięstw na swoim koncie,  zostały rozbite w Sypniewie 4:1.  Nikt z kibiców Orła tragedii nie robi. Wręcz przeciwnie. Mobilizują swój zespół do dalszej walki. I to się nazywa przywiązanie do barw klubowych!

Mało kto się spodziewał tak bezdyskusyjnego zwycięstwa Zrywu w Brzeźnicy nad liderem z Osieka.

Goście to głównie młodzi, wybiegani  rywale. Mają fajnych skrzydłowych. W sumie my pierwsze poł h bardzo słabo, niemrawo – chwali Orła trener Zrywu Ludewicz.

Przełomowym momentem meczu była kontuzja – skręcenie stawu skokowego – grającego trener Orła, Rafała Kubackiego, który na noszach opuścił boisko.

Zryw pokazał swój pazur. Trzy razy piłkę na tzw. nos otrzymał Łukasz Cyruk, który nie zwykł takich sytuacji marnować.

Skończyło się 4:1 dla gospodarzy. W Sypniewie euforia, w Osieku pełna mobilizacja przed meczem z Kaczorami. Ile potrwa absencja Kubackiego? Rafał niestety na pewno nie wróci na boisko tak szybko.

© Copyright 2024